Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2015

Na wiosnę z nową energią

Pomimo nadejścia wiosny astronomicznej pogoda nas nie rozpieszcza. Jeszcze jest chłodno, a wegetacja roślin spowolniona. Troszkę jeszcze mało się czuje tej wiosny. Jednak Święta Wielkanocne za pasem, i ani się obejrzymy jak wszystko dookoła się zmieni.  W Internetowym Kręgu Przyjaciół Biblioteki też zmieniamy tematy. Seria filmików z bałwankami jest już prawie zakończona, więc chciałbym przybliżyć troszkę to, czym będziemy się zajmować po Świętach.  Tempo działania w ostatnim czasie było bardzo mocne i szybkie. Otrzymałem sporo sygnałów, żeby wrócić do programów, nad którymi już wcześniej pracowaliśmy. Programy do edycji zdjęć i wideo są na porządku dziennym, ale kilka osób zaproponowało rodzaj powtórki. Oczywiście jest zrozumiałym fakt, że jeśli się przez kilka miesięcy nie wraca do jakichś czynności, to po prostu wypadają z pamięci.

Co potrafi kobiece serce

W naszej Bibliotece Miejskiej niedawno miało miejsce dosyć banalne wydarzenie. Było to zebranie organizacyjne. Po prostu zaprosiłem uczestników Akademii z różnych grup w jedno miejsce na tę samą godzinę.  Przyświecały mi dwa cele. 
Pierwszy to było kilka organizacyjnych spraw, które chciałem przekazać i przedyskutować z uczestnikami. Najlepiej jak to się robi ze wszystkimi na raz. Wtedy wiadomość dociera do dużej grupy osób jednocześnie, każdy ma możliwość wypowiedzenia swojego zdania i wiele spraw można załatwić, w ten sposób, “od ręki”, czyli szybko i bez zbędnej mitręgi.
Drugą przyczyną, dla której organizuję zebrania wszystkich uczestników jest potrzeba wzajemnego poznania się. Akademia Seniora jest tworem dynamicznym. Wiele osób zapisuje się, i po jakimś czasie opuszcza szeregi studentów, a w tym samym okresie wiele osób rozpoczyna swą przygodę z komputerem w Bibliotece. Procesy te powodują, że osoby te często się nie znają osobiście. Elementami łączącymi są chęci nabycia umiej…

Zima musiała odejść

Co roku obserwuję jak wszyscy dookoła wyczekują wiosny. Widzę, że zima to pora roku lubiana chyba tylko w okolicach Nowego Roku. Potem coraz bardziej się nudzi, dni krótkie i zimne wszystkim doskwierają. Na przełomie marca i lutego praktycznie nie ma osoby, która nie liczy o ile dzień się wydłużył, kiedy w końcu słoneczko ogrzeje świat za oknem i zrobi się zielono. Pierwsze skromne krokusiki i przebiśniegi stają się obiektem polowania fotograficznego. Zamieszczane na profilach społecznościowych zdjęcia zdobywają wiele plusików i komentarzy. Nie inaczej mają się sprawy w tym roku. Wszyscy tak bardzo tęsknili za wiosną, aż nadeszła.

Coraz bliżej celu

W naszej grupce animatorów, w Internetowym Kręgu Przyjaciół Biblioteki w Bolesławcu, sprawy posuwają się naprzód. Wiele pań ma już przygotowane sceny w postaci prezentacji. Do zakończenia filmu będzie trzeba jeszcze te sceny zapisać w postaci pliku filmowego .mp4. Jest to jednak szczegół techniczny. Jeszcze nie wiadomo, kiedy wszystkie panie ukończą swoje małe dziełka, ale pewne jest, że ambitnie zdążają do celu. Efekty są już namacalne. Jeden z filmików, mianowicie “Zaczarowany ogród” już jest praktycznie gotowy. Wymaga jedynie kilku poprawek kosmetycznych. Kilka pań ma swoje projekty na  etapie końcowym  Natomiast w kilku przypadkach wszystko wciąż jest na etapie początkowym.