Przejdź do głównej zawartości

Posty

Narracja do filmiku

Narracja w różnych kontekstach może mieć nieco inne znaczenie. Zawsze jednak powiązane ze znaczeniem podstawowym czyli opowiadaniem, historią, opowieścią. Jeśli chodzi o kontekst działań w Akademii Seniora poprzez słowo narracja będziemy rozumieć głośno czytany tekst nagrany przez autora filmu. W konkretnym przypadku, kiedy jest to krótki filmik - nazwijmy go “dokumentalny” - narracja to podkład mówiony, a obraz ją uzupełni i zilustruje.  Do przygotowania narracji najlepiej podejść jak do napisania wypracowania szkolnego. Bez względu na to, czy praca pisemna jest z języka polskiego, historii, czy innego przedmiotu, to we wszystkich przypadkach obowiązują pewne reguły. Każdy z nas jednak chodził do szkoły, i choćby nie wiem jak dawno, to coś tam w pamięci zostało. Raczej nie powinno być problemów formalnych.  Pierwszą i najważniejszą sprawą jest to, aby przekaz był jasny i był przyjemny w odbiorze. Formalnie powinien składać się z trzech części: wprowadzenia , r...

Kilka uwag o prezentacji

Podczas tworzenia filmu w naszej Akademii Seniora posłużymy się programem do prezentacji. Nie będzie to oczywiście prezentacja tworzona na użytek publicznego wykładu, ale w celu uporządkowania procesu planowania filmu i dopasowania materiałów wizualnych. Część osób zapewne nigdy nie miała okazji pracy z programem do prezentacji, więc ogólnie napiszę kilka słów na ten temat, tytułem wprowadzenia. Programy do prezentacji są powszechnie używane w różnych okolicznościach. Najczęściej są to spotkania, podczas których prelegent wygłasza przemówienie. A do tego przemówienia ma przygotowane materiały ilustracyjne. I właśnie komplet materiałów ilustracyjnych przygotowanych w programie komputerowym nazywany jest prezentacją. Tak samo jak sam program.  Jednak prezentacja to nie tylko zbiór materiałów ilustracyjnych. To także miejsce na notatki prelegenta. Dzięki temu osoba wygłaszająca prelekcję może posiłkować się podpowiedziami. Czasem zdarza się, że prelegent treść pisze b...

Jak uniknąć chamstwa w internecie

Ponieważ od osób zaczynających edukację komputerową otrzymałem nieco pytań związanych ze zwyczajami panującymi w przestrzeni wirtualnej, a wyrażały one obawy o bezpieczeństwo i komfort korzystania z internetu, postanowiłem napisać kilka uwag wynikających z własnych spostrzeżeń. Istnieje stereotyp według którego internet jest siedliskiem zła i głupoty. Nie jest to prawdą. Co najwyżej, tak jak w prawdziwym świecie, niektóre osoby zachowują się w sposób mało okrzesany. A w internecie, podobnie jak w prawdziwym życiu, należy zachowywać się w sposób cywilizowany. Co to oznacza?  Cywilizacja, to całokształt osiągnięć gatunku ludzkiego, który odróżnia nas od innych gatunków. Jeśli więc przyjmuje się, że ludzie są w hierarchii rozumu i inteligencji na szczycie świata biologicznego, to powinniśmy przyjmować odpowiednie standardy prezentując się internecie. Jeśli publikujemy coś, to powinniśmy się zastanowić, jaki będzie odbiór. Przecież zawsze publikuje się aby ktoś zobaczył. A...

Po pierwsze: widok ogólny

Aby zrobić filmik ze zdjęć trzeba mieć kilka rzeczy. Po pierwsze umiejętności obsługi różnych aplikacji na komputerze. Po drugie przygotowany plan. Po trzecie przygotowane materiały wizualne i dźwiękowe. Jeśli chodzi o umiejętności, to wśród uczestników występują ogromne różnice. Ale to nie powinno przeszkodzić nawet początkującym w osiągnięciu celu. Przecież po to są zajęcia, żeby się nauczyć. Co najwyżej osoby zaawansowane wykonają filmiki bardziej skomplikowane, dłuższe i z większą liczbą efektów. Natomiast bardzo ważnym, a często niedocenianym elementem jest planowanie. Te osoby, które już potrafią coś stworzyć, po prostu siadają montują filmik. Niestety, w ten sposób nie uda się wykreować utworu o wysokich walorach estetycznych i dobrych pod względem technicznym.  Ponieważ uczestnicy zajęć komputerowych w bibliotece jeszcze nie wszystkie czynności związane z obsługą komputera mają opanowane w stopniu doskonałym, to trzeba zacząć od przygotowania planu wykonania fil...

I tak niewinnie się zaczyna... nowe półrocze zajęć

Od przełomu roku minęło już trochę dni, ale dopiero teraz udało mi się znaleźć chwilkę, żeby pomysły dotyczące zajęć w bibliotece spisać i opublikować. Na razie tylko tematy początkowe, ale postaram się utrzymać tempo i w miarę rozwoju sytuacji będę publikował dalsze części. Przykładam do tego opisu dosyć dużą wagę, ponieważ spodziewam się, że ułatwi to uczestnikom całościowe zrozumienie zadania, którego zakończenie jest planowane na koniec maja. Zajęcia odbywają się w czterech grupach. Są one dosyć zróżnicowane jeśli chodzi o poziom umiejętności obsługi komputera. Tym niemniej zajęcia będą się odbywać w podobnym trybie dla wszystkich. Celem do osiągnięcia przed wakacjami jest to, aby każda uczestniczka i uczestnik wykonali filmik. A osoby bardziej biegłe w obsłudze komputera nawet po dwa.  Nie jest moim zamierzeniem przekazać jedynie podstaw obsługi edytora wideo. Na Youtube jest mnóstwo filmików, które mają autorów, a faktycznie zostały wykonane przez komputer, pr...

Oswajanie Androida

Android to termin z robotyki. To robot, który kształtem przypomina człowieka. Na przykład w fabrykach samochodów już od wielu lat działają roboty, ale są one wyspecjalizowane w wykonywaniu ściśle określonych czynności, a ich kształt jest zaprojektowany pod kątem danej czynności np. przenoszenia karoserii z miejsca na miejsce. Natomiast android to taki robot, który tak jak człowiek może robić wszystko. Autorzy systemu operacyjnego na smartfony sięgnęli po to określenie podczas tworzenia systemu operacyjnego dla smartfona i stworzyli adekwatne logo  W założeniu ma to być inteligentny system umożliwiający działanie aplikacji wspomagających doznania z korzystania urządzenia.Od krótkiego czasu jestem posiadaczem smartfona z tym systemem. Na ilustracjach są zrzuty ekranu z urządzenia Lenovo Moto G4, z Androidem 6 Marshnallow. Urządzenia innych producentów i inne wersje Androida mogą się różnić w szczegółach. Ogólnie jednak dosyć łatwo się zorientować co jest do czego. Na zajęc...

Smartfon dla seniora

Młodzi ludzie, chociaż zapewne rozumieją słowo telefon, to zapewne trudno im sobie wyobrazić sytuację, kiedy chcąc się połączyć z inną osobą, trzeba było ręcznie wykręcać numer. W dodatku trzeba było ten numer mieć w pamięci, lub zanotowany w zeszycie. Większość osób miało chyba takie zeszyty leżące na półce obok aparatu.  Z dzieciństwa pamiętam, jakim wielkim poważaniem cieszyły się zapałki. W podstawówce byłem zagorzałym zbieraczem etykiet zapałczanych. Zapałki były objęte monopolem państwowym, co świadczyło o tym jak wielką rolę stanowiły dla gospodarki państwowej. Teraz nagle stwierdzam, że - nie będąc palaczem papierosów - od wielu lat nie miałem w ręku tak niegdyś pospolitego pudełeczka.  Pewne wynalazki, nawet wielkie, jednak przemijają. Pozwolę sobie przeskoczyć epokę telefonu komórkowego i przejdę to tego co dzisiaj jest najbardziej na czasie. Osoby przyzwyczajone do użytkowania tradycyjnych aparatów nie bardzo zdają sobie sprawę, co potrafią smartfony....